Pokój Furii jako odpowiedź na PRACOHOLIZM

Mówi się dużo o tym, że ludzie nie potrafią odpoczywać, że z urlopów wracamy zmęczeni. Jest tak dlatego, że nie wiemy, jak regenerować siły, łapać oddech, wypoczywać, co prowadzi do szybszego wypalenia zawodowego i chronicznego zmęczenia. Spędzamy czas w ten sam sposób, zamiast szukać rozrywek, które angażują nas psychicznie, fizycznie i społecznie.

Pokój Furii to sposób na:
– ciekawą aktywność fizyczną
– nowe angażujące doświadczenie, niezwiązane z pracą
– zabawę w gronie znajomych

Badania wskazują, że osoby, które potrafią się dystansować wobec pracy, doświadczają lepszego nastroju oraz są mniej zmęczone. Odpowiedni dystans do spraw zawodowych wiąże się z niższą częstotliwością problemów zdrowotnych, z rzadszymi objawami depresji, z lepszą jakością snu oraz wyższą satysfakcją z życia.
Jaki sposób wypoczynku jest zatem najlepszy? Wskazane jest podejmowanie różnego typu aktywności społecznych, spotykanie się ze znajomymi, przyjaciółmi, wychodzenie do kina bądź generalnie „na miasto”. Ważne, aby takie spotkania miały raczej niewielki związek z pracą zawodową.
Udany wypoczynek wiąże się też z podejmowaniem aktywności fizycznej, szczególnie w przypadku, gdy wykonywana na co dzień praca nie obciąża fizycznie. Zwykle uprawianie nawet bardzo popularnych sportów, typu bieganie, pływanie, jazda na rowerze wymaga uruchomienia zupełnie innych zasobów niż te, których używamy w pracy zawodowej. Badania wskazują, że aktywność fizyczna powoduje zanikanie poczucia osamotnienia, depresji, zmęczenia.
Żródło:
http://www.swps.pl/strefa-psyche/blog-strefy-psyche/11842-pracoholizm-czyli-jak-wypoczywac-po-pracy-zeby-wypoczac

Pokój Furii a aktywność fizyczna
Wizyta w Pokoju jest sposobem na „aktywność fizyczną” dla osób nie fascynujących się sportem. Ktoś, kto nie lubi chodzić na zajęcia sportowe, po takiej rozrywce, jakiej dostarcza wizyta w Pokoju, będzie zmęczony jak po godzinie biegania. Rozrywka w Pokoju Furii jest alternatywą dla kolejnej wizyty na siłowni.
Co ważne, w tak nową formę aktywności fizycznej jesteśmy dużo bardziej zaangażowani psychicznie, ponieważ jest to coś, czego najprawdopodobniej wcześniej nie robiliśmy. Większość z nas miała okazję biegać, grać w piłkę, ale kto miał okazję zmęczyć się, niszcząc np. stół? Ponadto, sami sterujemy własnym zaangażowaniem i zmęczeniem. To my decydujemy o tym, jak utrudzeni i wyczerpani fizycznie wyjdziemy z Pokoju Furii.

Pokój Furii jako nowe angażujące doświadczenie, niezwiązane z pracą
Wizyta w Pokoju angażuje nas w bycie „tu i teraz”, a to odpręża najbardziej. Czas spędzony na zabawie „odrywa nas” od wszystkich i wszystkiego, pozwalając mózgowi choć na chwilę odpocząć od codziennych spraw. Dokładając do tego zaangażowanie fizyczne, stwarzamy sobie okazję do prawdziwego relaksu. Skupienie na chwili obecnej pomaga zdystansować się do spraw zawodowych nie tylko w trakcie, ale też po zakończeniu rozrywki.

Pokój Furii jako forma zabawy w gronie znajomych
Pobyt w Pokoju pozwala w nowy, ciekawy sposób spędzić czas w gronie znajomych. Osobę, która aktualnie przebywa w Pokoju, można obserwować na tablecie, w przyszłości – komunikować się z nią i dopingować. Warto spędzić kilka godzin ze znajomymi w ciekawy sposób i wymienić wrażenia z zabawy. To doświadczenia, które nas łączą, dostarczają tematu do rozmów o czymś innym niż praca i problemy.